Strona główna blogów w Expressie Bydgoskim
Strona główna blogów w Nowościach

Nordic Walking i ja

TagLine Here

6 listopada 2007.

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 7:55, wtorek, listopad 6, 2007

Witaj.

Musiałem zrezygnować z wielu dodatkowych zajęć - nie mam tyle czasu… no i pieniędzy, abym mógł je inwestować. Zostało mi: Nordic Walking, przygotowanie i powołanie do życia stowarzyszenia, pomoc dzieciakom z Domu Dziecka i praca zawodowa. Długo nic Ci nie mówiłem ale zmieniłem pracę, która ma być pierwszą z podstaw mojego domowego budżetu.

Nie wiem czy uda mi się zorganizować już w ten weekend, marsze Nordic Walking po bydgoskim Myślęcinku - ale jeżeli nie teraz to najpóźniej już 17 i 18 listopada. Jeżeli masz kije i ochotę to serdecznie zapraszam. Zaczynamy w każdą sobotę o 9.00, następny marsz Nordic Walking o 11.00. Niedziela wygląda tak samo pierwsza grupa o 9.00 kolejna o 11.00.
Dzisiaj mam ciut więcej czasu dla siebie - idę na wał …. na Nordic Walking.

Miłego dnia.

Pamiętaj … aktywny = dobry ….

3 listopada 2007

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 13:41, sobota, listopad 3, 2007

„Idąc cmentarną aleją szukam Ciebie mój przyjacielu.

Odszedłeś…..”

Bardzo mi Was brak…. wieczny odpoczynek racz im dać Panie.

29 października 2007

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 8:33, poniedziałek, październik 29, 2007

Witaj…

Przykro mi, że nie mogę znaleźć więcej czasu na opisanie swoich przeżyć i doświadczeń. Obiecuję, że od jutra powinno się to zmienić!

Miłego dnia :)

16 października 2007 odpowiedź na komentarz -Cudzoziemka-

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 7:26, wtorek, październik 16, 2007

Identyfikator: Cudzoziemka | Data dodania paź 15, 12:09 PM |

Myślę, że już niedługo takie i lepsze imprezy będziesz organizował sam. Są chętni, a to dobry znak, że jednak z kanap się zwlekają! Coś do świadomości ludzi dociera?
Z tą świadomością ludzi jest bardzo dziwnie… Wydaje mi się, że gro ludzi uprawia wszelkiego rodzaju dyscypliny ale siedząc na kanapie i oglądając eurosport! :)
Podczas tej w sumie największej, jak na razie imprezy z kijkami przychodzili bardzo różni ludzie… W sumie to mam duży żal do samego siebie - powinienem się bardziej skoncentrować na przekazaniu im informacji o tym, że nie jest to zwykły spacer. Kilka pań było w butach na obcasach…. kilkanaście w spódnicach…. inni nie wiedzieć czemu pozabierali ze sobą kije trekingowe…

Ale tak jak sama powiedziałaś - może uda mi się kolejną imprezę zorganizować większą, logistycznie lepszą a przede wszystkim uprzedzić uczestniczki i uczestników o podstawowych wymaganiach i względach bezpieczeństwa.

Może…. a jak na razie to idę się umyć, ogolić i idę na kije.

Pozdrawiam.
Miłego dnia.

13 października 2007.

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 20:27, sobota, październik 13, 2007

Witajcie!

Byliśmy całą rodzinką na Nordic Walking w Myślęcinku. Wiesz co się stało - zbyt późno wpłynęło nasze zgłoszenie i nie było już wolnych miejsc. Szkoda….

Było ponad 100 osób. Marsz prowadzili rehabilitanci z naszego województwa. Podobno najlepsi w naszym regionie. Tak twierdziły panie, które dość głośno wypowiadały swoje zdanie na ten temat.

Wszystko zaczynało się w samo południe przy Bydgoskim Centrum Edukacji Ekologicznej. W drodze do Myślęcinka w radiu Pik słyszałem wywiad z główną prowadzącą - bardzo miły głos…

Jutro dokończę bo musimy iść na kolację ze znajomymi.

Pozdrawiam i miłego wekeendu.

11 października 2007.

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 6:44, czwartek, październik 11, 2007

Witaj!

Co u Ciebie? Jak forma?

Od dwóch tygodni robię codziennie 12.500 kroków rano i po południu. Oczywiście na kijach. W sobotę 13 października jest organizowany ogólnopolski marsz Nordic Walking. Marsz zaczyna się rozgrzewką w pobliżu Bydgoskiego Centrum Edukacji Ekologicznej w Bydgoszczy - w samo południe….

Jak znajdziesz chwilkę czasu podejdź, zobacz jak równocześnie maszeruje ponad 130 osób.

Jeżeli nie masz swoich kijków skontaktuj się ze mną to postaram się coś dla Ciebie zorganizować. Będę miał aparat i porobię zdjęcia dla tych, którzy nie będą mogli pojawić się w Bydgoszczy. Postaram się abyście poczuli zapach Myślęcinka, lasu i usłyszeli tupot ponad 260 kijków Nordic Walking.

Ja idę na kije… a Tobie życzę miłego dnia.

Pozdrawiam

8 października 2007.

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 7:47, poniedziałek, październik 8, 2007

Witajcie…

Nie miałem czasu na nic…. a działo się wiele! No ale od początku - jak pamiętasz miałem bardzo ciężki orzech do zgryzienia. Sprawa dotyczyła mojej pracy i ewentualnego samozatrudnienia. Wiesz, że sprawa się rozwiązała sama - 1.dostałem rewelacyjną propozycję pracy, 2.zostałem wolontariuszem w kolejnej fundacji, 3.mój blog jest monitorowany przez konkurencję (specjalne pozdrowienia dla Magdy :) - może jakaś kawa? ).

1.Rewelacja tej propozycji polega na powrocie do wyuczonego zawodu, większej pensji i na nienormowanym czasie pracy. Oczywiście zdaję sobie sprawę z  faktu, że na początku będę musiał pracować za dwóch ale jak juz wejdę w nowy rytm nowej pracy to z czasem będę wiedział o której muszę zacząć aby zdążyć na kije nad Kanał Bydgoski. Przede wszystkim jednak ważne dla mnie jest, że będę mógł rano znaleźć 2 godzinki na swój trening Gymstick Nordic Walking.

2.Pomagam dzieciom z jednego z domów dziecka w odrabianiu lekcji… Zaoferowałem im po dwie godziny przez dwa dni. Lecz jak tylko się sprawy wyjaśnią to „dołożę” im więcej swego czasu - uważam, że wielu z nas może pomóc tym dzieciakom!

3.Magda może połączymy siły… mój numer telefonu znasz. Zadzwoń - myślę, że się dogadamy.

Idę na kije.

Pamiętaj - Aktywniej jest lepiej!!

Miłego dnia ;)

3 października 2007

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 20:35, środa, październik 3, 2007

No i udało się!

….. miłego dnia ….

27 września 2007 odpowiedź na komentarz -Cudzoziemka-

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 20:52, czwartek, wrzesień 27, 2007

Identyfikator: Cudzoziemka | Data dodania wrz 27, 7:59 PM |

Bywam bardziej w Myślęcinku, gdzie nie raz zaliczałam glebę na hopkach :)
Dziękuję za zaproszenie najpiękniej! To szalenie sympatyczne! Spacer nad Kanałem… nie wiem co to jest chyba nie ściek?! :) Myślę, że jakieś urokliwe miejsce?

Teraz mam masę pracy, runęły zlecenia. Pradosalnie mam profity z wyborów, żyję z pisania między innymi.Cieszę się, bo marzę o własnym kącie, o własnym internecie itp… I pracuję naprawdę 18h na dobę.
W Myślęcinku chyba można chodzić i cieszyć się świeżym powietrzem - to jest tak potrzebne jak dobry ruch.
Jesteśmy całością, jeśli czegoś nam brak, cały organizm traci równowagę.
Nie mam pojęcia wielkiego o Toruniu, a cóż dopiero o Bydgoszczy. Nie wiem, czy zabawię tu długo, czuję się obco ciągle.

hehehehehe….. „ściek”……. To naprawdę urokliwe miejsce i jedno z najpiękniejszych w Bydgoszczy. Nie słyszałaś o „bydgoskiej wenecji”?

Dlaczego ciągle czujesz się obco? Tam gdzie jesteśmy tam jest kawał naszej historii a przede wszystkim nas samych.

Masz rację - Myślęcinek jest bardzo fajny… Las, przestrzeń, świeże powietrze po prosu BOMBA! Tam spotyka się większość bydgoszczan na weekedowe spacery. No i na Nordic Walking. Tam zaczynałem moją przygodę z kijami… rewelacyjne miejsce.

Chodzisz na siłownię? A czy słyszałaś o „siłowni na świeżym powietrzu”?

Dobrej nocy i kolorowych snów. Jak to mówi nasza przyjaciółka „niech Ci się przyśnią różowe aniołki z błękitnymi skrzydełkami”. Pozdrawiam…

27 września 2007 odpowiedź na komentarz -Cudzoziemka-

Kategorie: Komentarz — bezpieczniejpl o godzinie 16:06, czwartek, wrzesień 27, 2007

Identyfikator: Cudzoziemka | Data dodania wrz 26, 9:25 PM |

Hmmm… moja dieta jest „dziwna”, wynika z moich etycznych przekonań w jakich zostałam wychowana, alergii, trybu życia (byłam czynnym zawodnikiem, nadal czasem startuję). Trudno ją komuś polecać dosłownie, jest dopasowana na miarę.
Mogę polecić sprawdzone zasady. Sprawdzone rzetelnie nie na jednej sztuce ludzkiej - uczę się dietetyki cały czas.
Przede wszystkim świeże warzywa i owoce - najlepiej większość zdecydowana na surowo i nie w postaci kupnej „surówki”… Nierdzewna tarka to podstawa w zdrowej kuchni a surówki naprawdę są pyszne. Soki, także robione w domu i lekko cieplo - tylko lekko, bo powyżej 42C ginie w nich, to co wartościowe, roślinne enzymy. Nasz żoładek nie lubi zimnego pożywienia a już takie z lodówki jest po prostu groźne dla zdrowia.
Warto polubić kasze, jest ich tyle gatunków, a szczególnie wartościowe gryczana i jaglana.
Razowe pieczywo.
Masło prawdziwe. (Margaryny to właściwie masa chemii… masa szkody dla organizmu)
Dobry, tłoczony na zimno olej do surówek.
I radość nad talerzem! Atmosfera jest równie ważna jak to co jemy: w spokoju, bez pośpiechu.
PS.Owoce nie tuczą :) spokojnie można nawet powyżej kilograma dziennie :)

Z tymi surówkami narobiłaś mi wielkiej ochoty na pyszne jedzenie!

Zgadzam się z Tobą ale moja dieta jest wzbogacona o białe mięcho i ryby. Z białego mięsa robię zupki, sosy lub po prostu je grilluję. Natomiast rybki - pod każdą postacią, na zimno i na ciepło, z wody i z grilla… uwielbiam ryby :)

Szkoda, że mieszkasz w Toruniu - ale i tak zapraszam Cię na kije do Bydgoszczy. Organizuję (tak naprawdę pomagam w organizowaniu) spacerów Nordic Walking nad Kanałem Bydgoskim.

…ale, ale… jak będziesz w Bydgoszczy to zapraszam Cię na sentymentalny spacer. Zabiorę Cię do Muzeum Kanału Bydgoskiego. Kustoszem jest pan Sebastian - bardzo miły człowiek, który opowie całą historię kanału. Jest co opowiadać. Wiesz, że babcia zabierała mnie nad kanał - bardzo mile ją wspominam…Zabierała dla mnie kanapki albo drożdżówkę i herbatkę w butelce po śmietanie z plastikowym kapslem (pamiętasz takie?). Poszukaj w sieci strony Kanału Bydgoskiego - jest tam kilka fantastycznych zdjęć.
Zaproszę Cię do Fordonu w okolice Doliny Śmierci - to też kawał historii. Z tego co pisałaś lubisz jazdę na rowerze a tam jest kilka ciekawych górek.

Po tej dawce historii zabiorę Cię na jogurt do Green W i …. będę czekał na zaproszenie do Torunia.

Pozdrawiam ;)

Następna strona »